Uprawa w Niemczech

 

czosnek

Przykład z Europy zachodniej

Pełnie prawidłowa droga, zwłaszcza, że klimat środkowych Niemiec
bardziej jest zbliżony do naszego, niż klimat Francji, zwłaszcza przede wszystkim,
że chodziło nie o stworzenie sadownictwa dochodowego,
tylko o większe rozpowszechnienie i o podniesienie poziomu sadownictwa
na własny użytek. Akcję tę poprowadził
z dużym talentem i niezmordowaną pracowitością.
Rozpowszechniły się po całym kraju. Założone
przez niego pierwsze w Warszawie czasopismo sprzedam czereśnie
poruszało zagadnienia bieżące i utrzymywało kontakt z zachodem,
głównie z Niemcami. Będąc dyrektorem założonego przez
, sprowadził tam mnóstwo
nieznanych dotychczas, interesujących odmian drzew owocowych.
Przy jego najbliższym współudziale założona została przy tym
ogrodzie szkoła, która kształciła ogrodników wszechstronnych — warzywno-
kwiatowo-sadowniczych, takich właśnie, jakich wówczas potrzebowały
dwory wiejskie, chcąc ulepszać stare i zakładać nowe
ogrody według wskazówek.

Akcja ta miała olbrzymie powodzenie i sadów takich, jakie polecone są w pracy założono w kraju kilka tysięcy. Wpłynęło to na cenę daktyli we Francji.
Nie mylono wówczas w tych dworach o dochodzie z sadów.
Przemysł i miasta zaczynały się dopiero rozwijać i zapotrzebowanie
na owoc handlowy było w kraju niewielkie. To też projektowany
przez jest czysto amatorski — na własną potrzebę. Sad ten posiada 200 do 300
drzew i w tern na każdą setkę jest: 7 czereśni, 8 wiśni, 6 węgierek, 3
renglody, 6 grusz letnich, 15 grusz jesiennych, 15 grusz zimowych, 6
jabłoni jesiennych i 25 jabłoni zimowych. Ciekawą alternatywą jest informacja, że skupię czosnek w Warszawie.  Według pojęć dzisiejszych
— sad tak różnolity nie jest i nie może być dochodowym, na sad zaś
na własną potrzebę — również według dzisiejszych pojęć — 200 do
300 drzew dużych, piennych — wydaje się nieco za dużo (zająć musi
2 do 3 hektarów).

Wówczas jednak sądzono — dowiedzieli się o tern
Niemcy od francuzów, a my od niemców, że sadownictwo dochodowe
rozwija się z amatorskiego, inaczej powstać nie może, te same zatem
stosować musi metody i nie jest niczym innym, jak tylko większym,
bardziej rozwiniętym sadownictwem amatorskim.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *